28 października 2018

Tom kha kai - tajska zupa kokosowa


Gdy przychodzi jesień to mam ochotę na zupy - cudownie rozgrzewające i pokrzepiające. W deszczowy dzień nic, no może oprócz deseru, nie poprawia samopoczucia tak jak miseczka gorącej zupy. A ta tajska propozycja nie dość, że jest mega aromatyczna i pikantna, to jeszcze naprawdę szybka w przygotowaniu. Najdłużej zajmuje pokrojenie składników, reszta to czysta przyjemność gotowania. Polecam gorąco nie tylko fanom azjatyckich smaków.


Tom kha kai to zupa, która bazuje na kilku charakterystycznych dla tajskiej kuchni smakach - trawie cytrynowej, imbirze, czosnku i chilli oraz sosie rybnym. W zależności od koloru chilli uzyskacie zielony, żółty lub czerwony kolor zupy, a także odpowiadającą konkretnej odmianie chilli ostrość.

Podstawą tej zupy jest także bulion drobiowy, ale jeśli wolicie bardziej warzywne smaki, to przyrządźcie bulion warzywny. W zupie znajdziecie dużo kolorowych dodatków, a także grzyby. Ich ilość zależy od Was, ja użyłam sporo warzyw, a także tofu, można dodać także krewetki, ale ich dodatek nie jest konieczny. Użyjcie tego, co macie pod ręką.

Przepis na podstawowy bulion drobiowy znajdziecie TUTAJ. Zawsze warto mieć jego zapas pod ręką.


Do zrobienia zupy użyłam świeżych składników - trawy cytrynowej, imbiru, czosnku, dymki, chilli, ale możecie także posiłkować się gotową tajską pastą curry - zieloną, żółtą lub czerwoną. Kupicie ją w większości hipermarketów i dyskontów.

Tajska zupa kokosowa:

  • 3-centymetrowy kawałek świeżego imbiru
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • 1 cebula dymka bez szczypioru
  • 1 łodyga trawy cytrynowej
  • sok z 0,5 limonki
  • 1 litr bulionu drobiowego 
  • 400ml mleka kokosowego (u mnie obniżonej zawartości tłuszczu)
  • 0,5kg piersi z kurczaka lub indyka
  • 250g pieczarek
  • 1 papryka czerwona lub żółta (ja użyłam 2 połówek obu dla dodatkowego koloru)
  • 1 puszka kukurydzy konserwowej
  • 2 łyżeczki sosu sojowego
  • 2 łyżeczki sosu rybnego
  • olej kokosowy lub sezamowy do smażenia
  • marynowane tofu (opcjonalnie)
  • świeża kolendra (opcjonalnie)
  • makaron ryżowy do podania
  • sól i pieprz do smaku

Kluczem do szybkiego przyrządzenia tej potrawy jest wcześniejsze pokrojenie wszystkich składników.

Imbir, czosnek, chilli, dymkę oraz trawę cytrynową drobno siekamy lub miksujemy w blenderze. Jeśli używacie gotowej pasty, to po prostu pomijacie ten krok.


Pierś z kurczaka kroimy na drobne kawałki. Pieczarki kroimy w półplasterki, paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w cienkie paski. Kukurydzę odsączamy z zalewy.

W sporym garnku z nieprzywierającym dnem rozgrzewamy odrobinę oleju kokosowego lub sezamowego, następnie wrzucamy posiekany drobno imbir, czosnek, chilli, dymkę oraz trawę cytrynową, a jeśli używacie gotowej pasty, to pastę. Podsmażamy chwilkę, by poczuć jak wszystkie składniki uwalniają swój aromat.

Następnie dorzucamy kurczaka i skrapiamy go sokiem z limonki oraz sosem sojowym. Wszystko przesmażamy do momentu aż kurczak zmieni kolor. Następnie dorzucamy paprykę oraz pieczarki. Smażymy aż warzywa nieco zmiękną.


Wszystko zalewamy bulionem i dodajemy także sos rybny, który wspaniale podkręci smak. Pozwalamy się całości zagotować, a następnie dolewamy do zupy mleko kokosowe. U mnie wystarczyło 400ml, ale możecie także użyć 2 puszek, jeśli wolicie bardziej kokosowy aromat.


Zagotowujemy całość i pod sam koniec dorzucamy kukurydzę. Gotujemy zupę dosłownie 2-3 minuty. Spróbujcie i zobaczcie czy zupa jest odpowiednio doprawiona. Zarówno bulion jak i dodatek sosu sojowego powinny zapewnić odpowiednią ilość soli, ale jeśli czujecie, że wymaga ona doprawienia to dodajcie jeszcze odrobinę soli i pieprzu. Gotowe!

Swoją zupę podaję z szerokim makaronem ryżowym oraz dodatkiem marynowanego tofu i świeżej kolendry. Wspaniale sprawdzi się jednak także szczypiorek, podsmażone krewetki czy inne pyszne dodatki. Wykorzystajcie to, co lubicie i zróbcie tak, by było smacznie i kolorowo!

Ta zupa rozgrzeje Was, nasyci i zapewni naprawdę egzotyczne doznania smakowe - polecam na jesienne dni! Smacznego! 😊


Wydrukuj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Cooking Monster , Blogger