27 kwietnia 2017

Grillowany kurczak marynowany w whiskey


Wraz z Dominikiem jesteśmy ogromnymi fanami whiskey, zwłaszcza naszego ulubionego burbona - Jim Beama. Postanowiłam zatem wykorzystać go do marynaty i sosu do grillowanego kurczaka, dodatkowy smaczek stanowi jeszcze aromat pomarańczy, który wspaniale orzeźwia i podbija smak drobiu. Polecam na grilla w plenerze lub w domu, gdy pogoda zawodzi.  😊

Kurczak w whiskey:
  • 500g piersi kurczaka
  • skórka otarta z 1 pomarańczy oraz sok z 0,5 pomarańczy
  • 40ml whiskey (u nas klasyczny Jim Beam)
  • 20ml oleju rzepakowego
  • 0,5 łyżeczki soli oraz sporo pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonych płatków cebuli
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 0,5 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 0,5 łyżeczki chilli
  • 0,25 łyżeczki cynamonu
  • 0,25 łyżeczki imbiru
  • 0,25 łyżeczki suszonej natki pietruszki
Kurczaka pozbawiamy wszelkich chrząstek i tłuszczu. Można przekroić go wzdłuż na cieńsze plastry lub pozostawić w takiej formie jak jest. Umieszczamy go w zamykanym pojemniku, do którego ścieramy skórkę z pomarańczy sparzonej wcześniej wrzątkiem.

 
Do szklanki dodajemy whiskey, olej, sok z pomarańczy oraz sól, pieprz i wszystkie przyprawy i zioła. Dokładnie mieszamy i przelewamy do pojemnika z kurczakiem. Wszystkie mieszamy i dokładnie obtaczamy kurczaka w marynacie. Szczelnie zamykamy i pozostawiamy w lodówce na co najmniej 3h, a najlepiej na całą noc przed grillowaniem.


Przed grillowaniem kurczaka wyjmujemy z lodówki na co najmniej 30 minut przed. Rozgrzewamy mocno grilla i układamy piersi, smażymy z każdej strony do uzyskania pożądanego koloru oraz by pierś nie była surowa w środku.

Jeśli nie zdecydowaliście się na jej przekrojenie warto po zgrillowaniu skórki zawinąć pierś w folię aluminiową i dodać odrobinę masełka i położyć na grillu, by mięso upiekło się w środku.
Przed podaniem kurczak powinien "odpocząć", więc wykładam go na deskę i czekam aż wchłonie soki. Po tym czasie kroję go w paski, ale jeśli będziecie zajadać w plenerze, to podajcie go gościom w całości. 😉



Dodatki pozostawiam Waszej wyobraźni - sos tzatziki, czosnkowy, świeże warzywa czy grillowana kukurydza - wybór należy do Was! Smacznego!😊

Zapraszam Was także do sprawdzenia innych smakowitych przepisów na grilla przygotowanych przez łódzkich blogerów:
 Smacznej i pogodnej majówki!

Wydrukuj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Cooking Monster , Blogger