Szukaj na blogu

środa, 27 września 2017

Mięsne "psiastka"

Jimmy jest moim oczkiem w głowie, więc lubię "rozpieszczać" go dobrym jedzeniem. Najlepiej, by było zdrowe i domowej roboty. Dziś mam dla Was właśnie taki przepis - mięsne ciastka. :)


Niestety Jimmy jest strasznym niejadkiem i ciężko ustalić mu jedną dietę. Nie lubi puszek, suchą karmę lubi jedynie pochrupać, gdy najdzie go ochota, BARF już mu się znudził. Musieliśmy wrócić do gotowanego jedzenia, ale u nas to jedynie mięso, odrobina warzyw i odpowiednie suplementy. Więcej psu do szczęścia i zdrowia nie potrzeba. Niestety w naszej diecie brakowało kości i podrobów, więc postanowiłam przemycić je jakoś do tych ciastek i... udało się! Jimmy zajada ze smakiem, a ja cieszę się, że dostarczę mu odpowiednich składników odżywczych. Polecam wszystkim psiarzom. :)


Psie ciastka z mięsem:
  • 500g mielonych podrobów wołowych (można użyć każdego rodzaju mięsa, którym karmicie psa - kurczaka, wołowiny, jagnięciny etc.)
  • 2 szklanki mąki pszennej lub pełnoziarnistej
  • 3 jajka wiejskie lub od kur z wolnego wybiegu
  • pół szklanki rozpuszczonego masła (lub oleju)
  • ok. 30-50g zmielonych orzechów ziemnych
  • ok. 50g pulpy warzywnej (u nas marchewka)
  • 3 miarki mielonych muszli ostryg i skorupek jajka kurzego (ok. 15 g)
  • szczypta soli himalajskiej (użyjcie jeśli pies jest przyzwyczajony do jej spożywania)
Do miski wsypujemy mąkę, wbijamy jajka, dodajemy lekko zmielone orzechy, zmielone mięso (lub drobno posiekane), warzywa oraz zmielone muszle i skorupki. Z braku masła dodałam olej rzepakowy, ale pies powinien spożywać raczej tłuszcze odzwierzęce. 














Do smaku, a także odpowiedniego funkcjonowania potrzebna jest sól, dodajemy jedynie jej odrobinę. Jimmy jest z nią zaznajomiony, ale jeśli Twój psiak nie jada solonego mięsa, to lepiej pomiń ten składnik. Wszystko dokładnie mieszamy, by powstało raczej gęste ciasto. 
 

Na blaszce do pieczenia układamy arkusze papieru do pieczenia i wykładamy całą masę i równomiernie ją na nim rozprowadzamy. Można także uformować kulki (ale ciasto jest lepiące, więc nie będzie to łatwe) i je spłaszczyć. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.










Pieczenie:
Temperatura - 200ºC z termoobiegiem
Czas - ok. 30 minut

Po upieczeniu ciasteczka pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie kroimy upieczoną masę na mniejsze kawałki. 

 
Ciastka powinny być pół-twarde. Przechowujcie je w szklanym pojemniku lub papierowej torbie. Jeśli zrobicie większą ilość, to można je także zamrozić. 


 













Jeśli zrobicie ciastka z podrobami to nie dawajcie ich swoim pieskom zbyt wiele jednego dnia, gdyż podroby powinny stanowić 10% mięsnych składników codziennej diety. Dzięki podrobom (zwłaszcza wątrobie) uzupełnicie braki w wit. A u Waszego psiaka. 


Jeśli zdecydujecie się na zrobienie ciastek z wątróbką to pamiętajcie, że jej udział w diecie nie może przekroczyć 5% mięsnych składników.

Dodatek skorupek jaj oraz muszli ostryg gwarantuje dostarczenie odpowiedniej ilości wapnia. Te składniki mają także wpływ na konsystencję kupki Waszego psa, więc nie przesadźcie z ilością, gdyż psiak może nabawić się zatwardzenia. ;)

Życzę Waszym psiakom smacznego! Jimmy już zajada :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj

Copyright © 2016 Cooking Monster , Blogger