czwartek, 7 lipca 2016

Zupa krem z batatów i marchwi z pikantną prażoną ciecierzycą

Uwielbiam zupy kremy, na szczęście Dominik też jest ich wielkim fanem, więc gdy tylko wpada mi do głowy jakiś pomysł, to od razu biorę się za gotowanie. Tak właśnie powstało to cudo! :)



Dominik najbardziej lubi mój krem z dyni, na ostro, rozgrzewający - idealny na jesień... latem też warto jeść zupy krem, ale z wykorzystaniem innych warzyw. Ta pyszna zupka z batatów i marchwi świetnie sprawdzi się nie tylko jako obiad dla dorosłych, ale myślę, że także dla dzieci. Bez dodatkowych przypraw jest słodka w smaku, bardzo aromatyczna i treściwa. Ja swoją przyprawiam wyrazistymi przyprawami i podaję z chrupiącą ciecierzycą, ale śmiało można podać ją w nieco łagodniejszym wydaniu. No i ta prażona ciecierzyca - niebo w gębie! Świetnie sprawdzi się jako przekąska pomiędzy posiłkami i jako dodatek do zup czy sałatek. Przyznam, że nie przepadam za groszkiem ptysiowym, który szybko rozmięka w zupie i sprawia, że jest jeszcze gęstsza. Ciecierzyca pozostaje cudownie chrupiąca, jest bardzo zdrowa i można przyprawić ją według własnego uznania. Polecam! :)


 Prażona ciecierzyca:
  • 250 g ciecierzycy
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka chilli
  • sól himalajska
Ziarna ciecierzycy wrzucamy do miski i zalewamy wodą, zostawiamy do namoczenia przez ok. 6-8 h lub najlepiej na noc. 
 
Ciecierzycę odcedzamy i wykładamy na ręcznik papierowy do osuszenia. Następnie wrzucamy ją do miski, dodajemy do niej oliwę, przyprawy oraz sól. Wszystko dokładnie mieszamy, by każde ziarenko pokryło się dokładnie tłuszczem i przyprawami.
 


 
 
 
 
 
 
Ciecierzycę możecie doprawić według uznania, ja lubię pikantne przekąski, tak przygotowana cieciorka świetnie się do tego nadaje. Możecie jednak użyć też np. papryki słodkiej czy czosnku - tak czy siak będzie pysznie.
 
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i rozkładamy na niej równomiernie przyprawione ziarna. Wstawiamy do piekarnika.
 
Pieczenie:
Temperatura - 160ºC
Czas - 40-50 minut

Ciecierzycę najlepiej co jakiś czas przemieszać. Jej czas prażenia może być krótszy, musicie co jakiś czas próbować czy jest już gotowa, a dobra jest wtedy, gdy nie jest już miękka w środku. Uważajcie zwłaszcza pod koniec prażenia, gdyż może szybko się przypalić.
 

 Po prażeniu wyjmujemy ją na półmisek lub do miseczki. Gotowa do chrupania! :)
 


Zupę przygotowuję na bulionie, ja preferuję drobiowy, ale możecie nie dodawać kurczaka i wyjdzie pyszny bulion warzywny.

Bulion drobiowy:
  • 2 tylne części z kurczaka - ok. 600 g
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 opakowanie włoszczyzny mrożonej w paskach - 400 g (może być także świeża)
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 2 łyżeczki lubczyku (u mnie mrożone liście)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek 
  • 1,5 l wody
  • sól himalajska i świeżo zmielony pieprz
Kurczak myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i nacieramy solą i pieprzem. Układamy na półmisku żaroodpornym lub w naczyniu i pieczemy do uzyskania ładnego koloru.

Pieczenie:
Temperatura - 200ºC z termoobiegiem i grzałką górną
Czas - 30 minut

 
Cebulę kroimy drobno, marchew obieramy i kroimy w grubsze plasterki, czosnek obieramy z łupinek, seler naciowy kroimy w drobną kostkę. W większym garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek wrzucamy do niego wszystkie świeże warzywa, mrożoną włoszczyznę oraz zioła. Smażymy do czasu, gdy warzywa się zezłocą.



Gdy mięso się upiecze, a warzywa będą miały już ładny kolor dodajemy do nich kurczaka. Całość zalewamy 1,5 l zimnej wody. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem i zagotowujemy. Zmniejszamy gaz i gotujemy przez ok. 45 minut.


Po tym czasie bulion przecedzamy do większego garnka. Powinno wyjść ok. 1 l bulionu. Spróbujcie i jeśli jest mało doprawiony, to dodajcie sól i pieprz. Jeśli smak jest zbyt mało wyrazisty możecie użyć także bulionetki, ale nie jest to niezbędne.









Zupa krem:
  • 1 l bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 4 bataty - ok. 700 g 
  • 5 marchewek - ok. 500 g
  • 2 czerwone cebule
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • pół łyżeczki imbiru mielonego
  • sól himalajska i świeżo zmielony pieprz

Bataty obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze części, tak samo postępujemy z marchewką. Czerwoną cebulę obieramy i kroimy w piórka, na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i dodajemy cebulę. Smażymy ją do momentu, gdy zmięknie i lekko się skarmelizuje.









Bulion zagotowujemy i dorzucamy do niego wszystkie warzywa. Całość gotujemy na średnim ogniu przez ok. 20-25 minut lub do momentu, w którym bataty zmiękną.


Gdy warzywa będą już miękkie zupę zestawiamy z ognia. Pozwalamy jej nieco ostygnąć, by nie stępić ostrzy blendera. Ja przed blendowaniem rozgniatam jeszcze warzywa tłuczkiem do ziemniaków. Blendujemy zupę na gładko.









Spróbujcie i zobaczcie czy czysty smak Wam odpowiada, w takiej postaci możecie podać tę zupę dziecku - jest delikatna, słodka i bardzo smaczna. W wersji dla dorosłych dodajcie do zblendowanej zupy przyprawy, doprawcie ją solą i pieprzem do smaku, wymieszajcie i... gotowe!

Zupę możecie podać z kleksem jogurtu naturalnego lub odrobiny śmietany, ja swoją posypuję chrupiącą cieciorką i zajadam ze smakiem - mniam! :)


4 komentarze:

  1. Piękne kolory :) Lubię taki smaki, więc chętnie wypróbuje. Taka forma ciecierzycy kusi mnie od dawna, muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo 😊 w ten zimny i pochmurny dzień taka zupka jest idealna ❤ i bardzo polecam prażoną cieciorkę - mogłabym chrupać bez końca 😁

      Usuń
  2. Taka ciecierzyca jest fajnym dodatkiem. Pyszna zupa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi zasmakowała, chrupałam ją przez cały dzień :) dziękuję :*

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów na temat przepisu - z góry dziękuję! :)

Podobne posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj