piątek, 8 lipca 2016

Podsumowanie miesiąca - czerwiec

Podsumowanie miesiąca, czyli o tym, co udało się ugotować, co smakowało Wam najbardziej, jakie były moje sukcesy i porażki oraz jakie są moje plany na najbliższy miesiąc. :)

Jakoś nie mogłam zebrać się do zrobienia tego zestawienia... może dlatego, że już tęsknię za czerwcem. Na samą myśl, że minął już pierwszy tydzień lipca cierpnie mi skóra, bo oznacza to, że czeka mnie powrót do pracy po urlopie, a lato ucieka coraz szybciej i znowu trzeba będzie czekać na nie cały rok.


Sukcesy i nowości:
  • Wzięłam udział w II Konferencji Łódź Bloguje, która okazała się fantastycznym wydarzeniem! Poznałam mnóstwo świetnych osób w tym Monikę z Prawa Ręka Szefa, Paulinę z Moja Pasja Smaku i Paulinę z Sportoweglodomory.pl. Doszkoliłam się na prelekcjach i warsztatach (pozdrowienia dla Wojtka z PraKreacja.pl - genialne wystąpienia!), przyniosłam do domu mnóstwo upominków, uśmiech na twarzy i głowę pełną pomysłów - Dzięki Kochani, mam nadzieję do zobaczenia za rok! :)




  • Pierwszy raz w życiu udało mi się zjeść szparagi i były naprawdę pyszne :)
  • Dominik przekonał się do batatów - oboje nie możemy już bez nich żyć i coraz częściej pojawiają się na naszym stole
  • Pani Dorota z bloga Moje Wypieki polubiła mi posta z udostępnieniem jej przepisu - śmiejcie się lub nie, ale dla mnie to więcej niż sukces, bo Pani Dorota to moja wyrocznia w kwestii wypieków <3
  • Udało mi się spróbować ciekawego dania podczas Łódzkiego Dnia Sushi - Sushi w kanapce - smaczne, ale porcja zbyt mała jak dla takiego głodomora jak ja
  • Podczas Festiwalu Dobrego Smaku udało mi się spróbować festiwalowej propozycji w lokalu Przerwa, w którym odbywała się II Konferencja Łódź Bloguje - było przepyszne!
  • DOMINIK PRZEKONAŁ SIĘ DO ZUPY POMIDOROWEJ! Przepraszam, że krzyczę, ale nie wierzę w to do tej pory. Dominik był zatwardziałym przeciwnikiem tej zupy, a okazało się, że nie lubi jej dlatego, że najczęściej podawana jest z.... makaronem. Dlatego swoją przyrządziłam z grzankami serowymi - zajadał aż miło :)
  • Ponownie zrobiłam domowy dżem - bardzo lubię mieć w domu własne przetwory
  • Udało mi się wprowadzić wpisy z serii #Inspiracje i podzielić się z Wami tym, kto mnie najbardziej motywuje - Mama <3
  • Kolejny opublikowany poradnik okazał się czytelniczym hitem
  • Mojej siostrze zasmakowało moje danie (szok!), na tyle, że kazała mi z nim iść do MasterChefa - dzięki Siostra, cieszę się, że smakowało :D
  • Dołączyłam do społeczności Durszlak.pl i KatalogSmaków.pl, dzięki czemu mogę docierać do szerszego grona czytelników, ale także poznawać nowe przepisy i szukać inspiracji wśród wspaniałych propozycji, które można tam znaleźć


Porażki:
  • Zrobiłam ciastka francuskie o wymyślnym kształcie, smakowały nieziemsko, ale wyglądały tragicznie - pyszne i brzydkie, niestety :P
  • Nie wyszły mi placki bananowe - moje ukochane! Jak one mogły? Niestety nie wiem, co się stało, przypalały się na każdej patelni i skończyło się tym, że wylądowały w koszu. Widać nawet dania robione tysiące razy, choć raz muszą nie wyjść, by równowaga została zachowana ;)
  • Nie wyszedł mi stir-fry z rybą, a następnie z kurczakiem - ten z rybą był niezjadliwy, ten z kurczakiem był ok, ale żadna rewelacja - widać to nie moje smaki :D



W czerwcu udało mi się opublikować 14 przepisów:
Dania obiadowe:

Słodkości:

Przekąski:

Inne:
Pojawiły się także poradniki oraz inspiracje:

Top 5 najpopularniejszych wpisów czerwca to:
Ponownie na topie były wpisy poradnikowe, cieszę się, że moje porady i wskazówki tak Wam się podobają - szykuję nowe inspirujące wpisy. Bardzo miło mi, że tak licznie czytaliście wpis o mojej Mamie - dziękuję! :)

Z jedzenia oczywiście najlepiej sprawdzają się słodkości, czemu mnie to nie dziwi? :)

Czerwiec był istnym festiwalem truskawek, pojawiło się kilka przepisów z ich wykorzystaniem i miło było się nimi zajadać. Szkoda, że sezon już się kończy i trzeba na nie czekać kolejny rok. :( Na szczęście pocieszę się bobem, który uwielbiam!

 
Lipiec może być miesiącem, w którym pojawi się mniej przepisów, gdyż wracam do pracy po urlopie, będę starała się na bieżąco dzielić z Wami pysznościami, ale zobaczymy jak to wyjdzie. ;) 
 
 
Moje kulinarne (i nie tylko) plany na lipiec to: 
  • Bób, bób i jeszcze raz bób
  • Bataty w roli głównej - zupa krem, frytki i w każdej innej postaci
  • Ciasta drożdżowe z owocami
  • Tarty, nie tylko na słodko
  • Gulasz z boczkiem i soczewicą na piwie
  • Prażona ciecierzyca - na wytrawnie i na słodko
  • Bolognese z pieczarkami, którego nie udało mi się zrobić w czerwcu
  • Tajskie curry na mleczku kokosowym z kurczakiem
  • Zupy krem - z pieczarek, z groszku, z pomidorów
  • Mięsko wieprzowe w sosie cebulowym
  • Domowe nice cream - czyli lody na bazie mrożonego banana
  • Focaccia z pysznymi dodatkami
  • Puddingi z chia i owocami
  • Domowe kokosanki
  • Jagodzinaki
  • Dżem brzoskwiniowy i/lub malinowy
  • Zawijane bułeczki z masłem orzechowym i dżemem
 
A jakie Wy macie plany, nie tylko kulinarne, na lipiec? Podzielcie się nimi w komentarzach! :)
 
 

8 komentarzy:

  1. Kurcze długo szukałam jakiegoś bloga kulinarnego i nareszcie znalazłam. Od najbliższego tygodnia biorę się za gotowanie, mam nadzieje że będzie pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło 😊 zapraszam do obserwowania, gotowania i dzielenia się wynikami pracy na Facebooku 😊 powodzenia! 😘

      Usuń
  2. Do mnie Dorota nie zagląda :(
    Gratuluję :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😘 to pewnie dlatego, że napisałam, że pozwolę sobie udostępnić jej post u siebie - tak sama z siebie na pewno do mnie nie zagląda, choć byłoby to cudowne ❤

      Usuń
  3. Świetny wpis :) ja strasznie żałuje, że nie byłam na spotkaniu, ale dowiedziałam się o nim już po rekrutacji. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło 😘 wpadaj koniecznie w przyszłym roku,mam nadzieję, że uda się też zorganizować jakieś spotkanie wcześniej, więc info na pewno się pojawi u mnie i na Łódź Bloguje - pozdrawiam ciepło 😊

      Usuń
  4. Takie spotkania są niezwykłe - nie dość, że niosą ze sobą solidną dawkę wiedzy, to jeszcze moc inspiracji i wspaniałe znajomości:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, warsztaty były mega interesujące, no i udało się poznać super ludzi - a to najfajniejsze zdecydowanie 😊

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów na temat przepisu - z góry dziękuję! :)

Podobne posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj