poniedziałek, 9 maja 2016

Kotlety rybne

Przepis stworzony z potrzeby przygotowania ryby w nowy, ciekawy sposób. :)



Ryby trzeba jeść, najlepiej jak najczęściej! Dziś kolejny przepis, który spodoba się rodzicom i dzieciom. Smak ryby jest wyczuwalny, ale nie na tyle, by odpychał maluchy, dlatego to świetna propozycja dla rodziców, którzy nie mogą namówić swoich pociech na jedzenie ryb. Kotlety można przyprawić bardziej ostro i będą świetnym daniem obiadowym dla dorosłych. Tak czy siak są pyszne i zasmakują całej rodzince. :)

Kotlety rybne:
  • 500 g ryby np. mintaja (może być mrożony)
  • ok. 300-350 g ugotowanych ziemniaków
  • 1 dymka pokrojona drobno
  • 2 jajka (1 do panierowania)
  • sok z 1/3 lub połowy większej cytryny
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka majonezu ziołowego (może być zwykły)
  • 2 łyżeczki chrzanu
  • 3 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka przyprawy do ryb
  • sól i pieprz
  • pół szklanki mąki - do panierowania
  • pół szklanki bułki tartej - do panierowania
  • gumowe rękawiczki - do panierowania (opcjonalnie) 
  • olej lub oliwa do smażenia

Ziemniaki gotujemy w nieosolonej wodzie do miękkości, a następnie po ostudzeniu przeciskamy je przez praskę do większej miski. Rybę rozmrażamy, myjemy i dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Drobno ją siekamy i pozbywamy się ewentualnych ości. Wrzucamy do miski z ziemniakami.










Do miseczki dodajemy 1 jajko, pokrojoną drobno dymkę wraz ze szczypiorkiem, jogurt naturalny, chrzan i majonez, sok z cytryny, przyprawę oraz dużą ilość pieprzu i sól do smaku. Wszystko mieszamy. Następnie dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy.










Przygotowujemy 4 talerze: jeden na mąkę, drugi na rozbełtane jajko, trzeci na bułkę tartą i ostatni - większy na zapanierowane kotlety. Zakładamy gumowe rękawiczki (nie upaćkamy się jak małe świnki i łatwiej będzie panierować kotlety) i bierzemy większą garstkę masy ziemniaczano-rybnej i formujemy kotlety. Obtaczamy je kolejno w mące, jajku i bułce tartej. Z podanej ilości wychodzi ok 6-7 dość sporych kotletów.



Kotlety smażymy na rozgrzanym tłuszczu przez ok. 4-5 minut z każdej strony, by ładnie zbrązowiały. Świetnie smakują z ziemniaczkami, frytkami i surówką colesław - smacznego! :)





2 komentarze:

  1. Moje dziecko jest niejadkiem, ale ryby lubi, więc takie kotleciki na pewno jej posmakują :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Wam smakowało. Doprawcie tak jak lubicie i zajadajcie - smacznego! :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów na temat przepisu - z góry dziękuję! :)

Podobne posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj