poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Waniliowa Panna Cotta

Przepis pochodzi z cudownej książki Nigelli Lawson "Nigellissima - włoskie inspiracje". Książka wprost idealna dla mnie. :)



Cremma Cotta, czyli piemoncka panna cotta to nic innego jak gotowana i zestalona śmietana, nasza panna cotta przewiduje dodatek wanilii, co czyni ją niezwykle aromatyczną i smakowitą. Deser tak prosty, że aż dziwne, że nie robiłam go do tej pory. Jest szybki w przygotowaniu i niezwykle łatwy, jedynie czas oczekiwania jest niewdzięcznie długi, bo warto, by deser "przesiedział" noc w lodówce. Jednak długie czekanie wynagradza smak tego włoskiego przysmaku. Naprawdę wart wypróbowania - polecam! :)

Waniliowa panna cotta:
  • 75 ml mleka 3,2 % (ja użyłam chudszego)
  • 425 ml śmietany kremówki (30%)
  • 50 g drobnego cukru
  • 1 laska wanilii
  • 2 cienki płatki żelatyny lub 2 łyżeczki żelatyny w proszku + ok. ćwierć szklanki wody
  • 4 filiżanki lub foremki o pojemności 125 ml

Mleko i śmietankę wlewamy do rondelka, dodajemy do niego cukier. Wanilię przekrawamy nożem wzdłuż laseczki na pół, wyskrobujemy wszystkie nasionka i dodajemy je do rondla, laskę także wrzucamy do środka - jest w niej mnóstwo cudownego aromatu. Rondelek stawiamy na małym ogniu, całość mieszamy co jakiś czas, podgrzewamy do zagotowania. W czasie, gdy śmietanka się podgrzewa wkładamy żelatynę do mniejszego garnka i zalewamy wodą - powinna napęcznieć. Następnie podgrzewamy ją na małym ogniu, by całkowicie się rozpuściła, pamiętając, że nie może się zagotować, gdyż straci swoje żelujące właściwości. 


#Jak nie marnować jedzenia:

Gdy śmietanka się zagotuje zdejmijcie ją z ognia i wyjmijcie ze środka laskę wanilii - absolutnie jej nie wyrzucajcie! Świetnie przyda się do aromatyzowania cukru. Wystarczy, że ją opłuczecie i wysuszycie, a następnie wrzucicie do średniego słoiczka i zasypiecie ją drobnym cukrem. Po tygodniu otrzymacie cudowny, domowy cukier waniliowy. Oczywiście im więcej lasek wanilii dodacie do środka, tym aromat będzie silniejszy. :)


Żelatyna powinna przestygnąć, ale nie może się zestalić. Gdy śmietanka się zagotuje i zdejmiecie ją z ognia, a żelatyna przestygnie, to dodajcie ją do śmietanki i rozmieszajcie dokładnie wszystko trzepaczką. Deser jest już niemal gotowy. Następnie przelejcie śmietankę do żaroodpornego dzbanka lub innego naczynia, które ułatwi Wam przelewanie masy do foremek/filiżanek.

Jeśli chcecie, by ziarenka wanilii rozłożyły się równomiernie po deserze, to dajcie masie przestygnąć, mieszając ją od czasu do czasu. Po przelaniu masy foremki przykryjcie folią spożywczą i włóżcie je na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na całą noc, do lodówki, by panna cotta odpowiednio się ścięła. Z podanej ilości wychodzą 4 desery o objętości 125 ml każdy.



By wyjąć deser na talerzyk, wystarczy filiżanki/foremki zanurzyć na kilka sekund w misce z gorącą wodą. Panna cotta ma cudowną konsystencję, wygląda niemal tak jakby za chwilkę miała się rozpuścić, świetnie smakuje z dodatkiem owoców lub sosem czekoladowym etc. Smacznego! :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów na temat przepisu - z góry dziękuję! :)

Podobne posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj