sobota, 23 kwietnia 2016

Naleśniki zapiekane w sosie serowym

Przepis powstał z miłości do naleśników, po prostu. ;)



Moja miłość do naleśników i niemarnowania jedzenia ponownie wzięła górę i tak powstał ten przepis. Łatwo dostępne składniki, trochę pracy i też możecie pałaszować takie pyszności na obiad - mniam! :)



Podstawowe ciasto naleśnikowe: 

  • 2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • 1,5 szklanki wody
  • 1,5 szklanki mleka
  • sól do smaku
  • ok. 1 łyżka oleju

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajka, wlewamy mleko oraz wodę. Doprawiamy szczyptą soli, dolewamy ok. 1 łyżkę oleju, by naleśniki nie przywierały do patelni. Wszystko mieszamy trzepaczką, by nie było grudek. Następnie odstawiamy na ok. 10-15 minut, by pozbyć się pęcherzyków powietrza.

Po tym czasie rozgrzewamy patelnię, nie dodajemy tłuszczu. Wylewamy cienką warstwę ciasta na patelnię - do odmierzenia idealnej porcji ciasta przyda się niewielka chochelka. Ciasto rozprowadzamy delikatnie po patelni obracając ją w dłoni.

Smażcie do czasu, gdy nie będzie już ciasta. Naleśniki układajcie na talerzu jeden na drugim. Z podanej porcji wychodzi ok. 13 naleśników.

 
 
Sos serowy:
  • 650 ml aromatyzowanego mleka (przepis TUTAJ)
  • 4 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • ok. 50 g startego cheddara (lub innego sera żółtego)
  • szczypta gałki muszkatołowej (można pominąć)
  • szczypta chilli
  • pieprz
Do garnka z szerokim dnem wkładamy masło, rozpuszczamy je, wsypujemy mąkę. Wszystko smażymy na wolnym ogniu ok. 2 minut i ciągle mieszamy aż masa będzie się pienić i stanie się jaśniejsza.











Po tym czasie stopniowo dolewamy mleko nadal energicznie mieszając. Gdy sos będzie gęstniał, dodajemy kolejną porcję mleka. Gotujemy wszystko na wolnym ogniu, mieszając przez ok. 5-7 minut.

Następnie zdejmujemy sos z ognia i doprawiamy go gałką muszkatołową, chilli oraz pieprzem, mieszamy.  Dodajemy ok. 50 g cheddara i mieszamy aż sos będzie aksamitny. Gotowe!




Dodatki: 
  • ok. 100 g wędliny (szynka konserwowa lub salami)
  • ok. 100 g sera żółtego w plastrach
  • ok. 100g mozzarelli w wiórkach
  • ok. 350 g farszu pieczarkowo-cebulowego (przepis TUTAJ)
  • ananas z puszki pokrojony w kawałki
  • kukurydza konserwowa
  • zioła prowansalskie do smaku
  • chilli do smaku
Na każdy z naleśników wykładamy plaster wędliny, następnie wykładamy farsz pieczarkowo-cebulowy lub ananasa i kukurydzę i kładziemy plaster sera, zawijamy oba boki, następnie dół naleśnika i dalej zawijamy jak krokiety.





Naleśniki układamy w foremkach, posypujemy przyprawami i polewamy sosem serowym, a wierzch dodatkowo posypujemy mozzarellą.

 

 
Naleśniki zapiekam w dwóch foremkach LYCKAD z Ikei o wymiarach 31x21x6 cm i 23x15x5 cm.

Z podanych składników wychodzi ok. 10 naleśników - 7 z pieczarkami i 3 z ananasem, ale oczywiście poszalejcie z własnymi kompozycjami. Ja użyłam składników, które aktualnie były w lodówce, ale te naleśniki śmiało można zrobić z jakimś farszem warzywnym, mięsem mielonym lub kurczakiem. :)

Pieczenie:
Temperatura - 180ºC z termoobiegiem
Czas - ok. 20-25 minut

Naleśniki można podać z ulubioną sałatą, sosem czosnkowym oraz ketchupem. Smacznego! :)


  




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów na temat przepisu - z góry dziękuję! :)

Podobne posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj